Dlaczego nie farbuję włosów

To już chyba z dziesięć lat jak nie farbuję włosów. Wcześniej miałam na głowie różne kolory i nie myślałam dlaczego farbuję. Gdy włosy zaczęły mi siwieć (dosyć wcześnie, jak mojej mamusi) to zaczęłam...

Kwitnę

Wiele by mówić o moim pierwszym partnerze (wtedy mówiło się po prostu „chłopak” a przynajmniej ja mówiłam, albo pozwalałam tak innym mówić, bo w sumie to mówiłam „mężczyzna”)...

Moja cipka się marnuje

Siedzę już drugą godzinę w jakimś marazmie zaklętym, przeklętym. Tyle mam do zrobienia ale kompletnie nie mogę zebrać myśli. „Tyle mam do zrobienia”… taki bulszit, który sobie wciskam każdego dnia...