Czy czujesz się zakłopotana swoją twarzą?

Czy czujesz się zakłopotana swoją twarzą?

Czy czujesz się zakłopotana swoją twarzą? Hmm… co Ty poczułaś po przeczytaniu tego pytania? Ja byłam… zaskoczona? Rozbawiona? Ale następnie zaczęłam się zastanawiać. Przeglądając różne czasopisma zapewne nie raz przyłapałaś się na myśleniu o tym, że chciałabyś mieć takie oczy jak Nicole Scherzinger lub usta Czytaj dalej

Kaleki wzór

Kaleki wzór

Pomimo zapewnień producenta, że lalka Barbie jest zrobiona w skali 1:6, a jej proporcje odpowiadają kobiecym proporcjom, wyniki są porażające… Jak wyglądałaby Barbie, gdyby była żywa?

Moje ciało jest moje

Moje ciało jest moje

Widziałam kiedyś taki filmik (a może to była audycja radiowa, nie pamiętam), na którym pani pyta się przedszkolaków: „Do kogo należy twoje ciało?”. Dzieci, jak to dzieci, pomysły miały przeróżne. Do mamy. Do taty. Do pani w przedszkolu. Do Pana Boga. Do niani. Do doktora.

Podziękowania dla pani z Dworca Centralnego

Podziękowania dla pani z Dworca Centralnego

Siedziałam ostatnio na Dworcu Centralnym w Warszawie i czytałam książkę. Stuk, stuk, stuk, zastukały obcasy. Podniosłam wzrok.  Młoda kobieta, elegancko ubrana. Ładna twarz, nienaganny makijaż i fryzura. Elegancki płaszcz, garsonka. Cienkie rajstopy na zgrabnych nogach. Nogach pokrytych długimi ciemnymi włosami. 

Rzecz o mych pięknych piersiach

Rzecz o mych pięknych piersiach

Na Kręgu rozmawiałyśmy niedawno o świadomym odczuwaniu swojego ciała, jego poszczególnych części, obszarów. Niedługo po tym spotkaniu nawiązałam – całkiem przypadkiem – głęboki kontakt z moimi piersiami.

Terror bezwłosej waginy

Terror bezwłosej waginy

Jest kilka takich tematów w obszarze kobiecej seksualności i cielesności,  które są dla mnie ważne, poruszają mnie i budzą wielkie emocje. Jednym z nich jest owłosienie łonowe. Włosy na cipce po prostu. Może pamiętacie jak to było, kiedy jako młode dziewczynki zaczęłyście dorastać? Ja swój pierwszy Czytaj dalej

Musisz cierpieć, żeby być piękną

Musisz cierpieć, żeby być piękną

Miałam może osiem lat kiedy pierwszy raz usłyszałam, „musisz cierpieć, żeby być piękną”. Potem usłyszałam to jeszcze nie raz. Może nie wprost, ale gdzieś podskórnie czułam, że taki jest jeden ze społecznych przekazów na temat kobiecego wyglądu.

Jestem najzupełniej w porządku

Jestem najzupełniej w porządku

Stoję nago przed lustrem i patrzę na swoje ciało. Najpierw na biodra, bo bardzo je lubię, uważam, że w biodrach mieszka mnóstwo kobiecej, pierwotnej siły – wystarczy je rozbujać, wystarczy nimi trochę pokręcić, by poczuć się dziko i seksownie. Patrzę więc na moje biodra.

Za-pachnę.

Za-pachnę.

Moja wagina nie wymaga żadnego cackania się. Wystarczająco ładnie pachnie. Może nie płatkami róż. Ale nie próbujcie jej upiększać

List od Ciała

List od Ciała

Moja Ukochana, Chcę Ci powiedzieć, że jesteś piękna. Jesteś absolutnie doskonała, a ja Cię kocham. Masz mnie, zawsze i na zawsze. Żyj, masz wszystko, jesteś wszystkim. Szukaj, odkrywaj, pytaj, nazywaj. Dotykaj, smakuj, czuj. Jesteś piękna, jesteś wspaniała. Idź za tym. Dopuść do głosu swoje ciało. Czytaj dalej