Codziennie rób jedną nową rzecz

Codziennie rób jedną nową rzecz

I zapisuj ją w zeszycie.

Tak sobie pomyślałam. Tak zrobiłam. Kupiłam zeszyt. To takie proste. Codziennie data i przynajmniej jedna nowa rzecz, którą dziś zrobiłam, lub która mnie spotkała.

To takie proste, a tyle w tym dla mnie radości i celebracji życia.

Ktoś powie, że mi łatwo. Bo jestem w nowym miejscu, nowym kraju, nowym mieście, nowej pracy i wśród nowych ludzi. Każdego dnia robię coś nowego.

I właśnie dlatego nie chciałam, żeby mi to uciekło. Nie chcę już nigdy, by każdy dzień był podobny do poprzedniego. Nie chcę już nigdy zastanawiać się, jakim cudem ostatni tydzień przeciekł mi przez palce i dlaczego ostatnie miesiące były jedną szarą masą.

Dlatego zaczęłam eksperyment z zapisywaniem rzeczy które zrobiłam / przytrafiły mi się danego dnia po raz pierwszy w życiu. Czasem jest to wejście na wulkan, a czasem kupienie dżemu o smaku, którego nigdy nie próbowałam. Witam nowe z radością, ale też aktywnie szukam możliwości zrobienia czegoś nowego, czegoś inaczej. Spróbowania nowego smaku herbaty, pójścia nową drogą do pracy, powiedzenia komuś czegoś po raz pierwszy, odwiedzenia miejsca w którym nigdy nie byłam, spróbowania nowej dyscypliny sportu… „Żeby było co wpisać do zeszytu ” – myślę sobie żartem, bo przecież chodzi o coś znacznie więcej. Żeby każdy dzień był wyjątkowy.

Żeby żyć.

 



12 thoughts on “Codziennie rób jedną nową rzecz”

  • Odwiedziłam sąsiadkę, Ewę. Nigdy wcześniej u niej nie byłam. A dzisiaj przyszłam ze słoikiem zupy dyniowej. Inaczej. Nowo. Świerzo..

    Dzięki za przypomnienie ; )

  • Bardzo bardzo mi się ta idea / pomysł podoba. Chciałabym podjąć wyzwanie (bo to dla mnie wyzwanie ) ale mam obawę że stanie się to dla mnie jakimś (przykrym) obowiązkiem. Czymś robionymi na siłę i kolejną rzeczą do odhaczenia na liście. Tym niemniej spróbuję. W maleńkim zeszyciku na początek. Takim w którym na jednej stronie zmieści się tylko data i jedno zdanie. Dam znać za jakiś czas ?

  • Piękny pomysł! Poświęcasz chwilę, by skupić się na doświadczeniach dnia, na tym co zrobiłaś nowego – uważnością poszerzasz świadomość, a to wielki krok ku rozwojowi, „byciu tu i teraz”. Jako coach, będę przekazywała ćwiczenie dalej;)

  • apdejt!
    no do sklepu poszłam i HITy kupiłam. Nie takie jak zawsze (czekoladowo-czekoladowe ;) tylko jakieś limit edyszyn biała czeko z borówkami. smakują bardzo ciekawie. nawet chyba dobre są. nigdy never ever bym takich nie kupiła gdyby mi się nie „przypomniało” że potrzebuję do zeszyciku ;)

  • Niektóre kartki co je przypisałam do poszczególnych kolejnych dni, pozostają puste, ale cieszę się że w większość dni mam coś zapisać. Banały to są ale mnie uśmiechają ?

    • Powodzenia i daj znać co zrobiłaś dziś nowego! Ja dziś po raz pierwszy pływałam żabką zanurzając głowę pod wodę :)

Pozostaw odpowiedź Fiona Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *