Pewność siebie: jak ją zbudować i zatrzymać (część 2)

Kiedy masz już jasność co do swojego planu, pora zmierzyć się z tym, co najczęściej zabiera naszą pewność siebie: krytyką i wątpliwościami. Oto kilka prostych ćwiczeń, które pomogą Ci stawiać im czoła. (Jeśli nie czytałaś pierwszej części cyklu, znajdziesz ją tutaj).

Jak radzić sobie z krytyką?

Krytyka. Kto z nas choć raz nie zaczął kwestionować swojego planu przez gorzkie słowa i uwagi od innych? Jeśli zastanawiasz się, czy jest jakiś sposób, aby nie dać się zniechęcić, mam dla Ciebie dobrą wiadomość: możesz lepiej radzić sobie z krytyką.

Jakiś czas temu przeprowadzałam jedną z najbardziej inspirujących rozmów do tej pory. Moim gościem była Emila, która jest lokalną aktywistką, szczerze zainteresowaną szerzeniem ideologii komunikacji bez przemocy. Organizując spotkania Polityka bez Wstydu opowiadała jak musiała mierzyć się z hejtem i krytyką od innych. To od niej usłyszałam: „jest taki rodzaj krytyki, który kompletnie nic nie wnosi i miał Ci po prostu zepsuć humor”*. I takim rodzajem krytyki nie warto się przejmować.

Każdy z nas spotyka się z toksycznymi osobami. Każdy z nas wysłuchuje uwag na swój temat, które tak na dobrą sprawę wcale nie dotyczą go, ale osoby, która je wypowiada. Na to nie mamy wpływu. Dlatego tak ważne, aby nauczyć się odróżniać, którą krytyką warto się przejmować.

A którą warto? Tylko tą, która płynie od osób, które osiągnęły w życiu to, co sama chcesz osiągnąć. Tylko z niej masz szansę wyciągnąć wartościowe wnioski.  Jeśli słyszysz krytykę od kogoś, kto Ci imponuje, znalazł w życiu harmonię i jest szczęśliwy, możesz być pewna, że w tym co mówi (nawet jeśli jest Ci przez to przykro) jest dla Ciebie drogowskaz. Odkryjesz go, gdy dasz opaść emocjom i przyjrzysz się temu na chłodno.

*Jeśli masz ochotę posłuchać całej naszej rozmowy z Emilką, kliknij tu.

Musisz wiedzieć, że na to jakiej krytyki wysłuchujesz w dużym stopniu ma wpływ w jaki sposób mówisz o swoich celach. Gdy mówisz bez przekonania, niepewnie i tak, gdybyś sama nie wiedziała czego chcesz to więcej osób poczuje się w obowiązku wypowiedzieć swoje (często krytyczne) zdanie na dany temat [dlatego koniecznie przeczytaj część pierwszą tego cyklu].

Kiedy natomiast mówisz o swoim celu pewnie, z przekonaniem i jasno komunikując swoje decyzje, wielu z Twoich oponentów uzna, że nie ma o czym mówić. I dobrze!

Gdybyś chciała poznać więcej technik, które pomagają lepiej radzić sobie z krytyką, koniecznie zobacz to video. Opowiadam w nim m.in. Dlaczego warto zrezygnować z „tak, ale” i czym można je zastąpić.

Niezawodny sposób, który pomaga mi budować wiarę w siebie

W marcu świętowałam swoje 30-ste urodziny i choć większość z moich rówieśników strasznie to przeżywa, ja świętowałam już kilka tygodni wcześniej. Wiesz dlaczego? Bo naprawdę jestem z siebie dumna. Osiągnęłam już bardzo wiele z listy swoich marzeń i coraz bardziej zbliżam się do swojej idealnej wizji przyszłości. Wydaje mi się, że duży wpływ miała/ma modlitwa.

Modlitwa, medytacja, autorefleksja, pisanie czy zadawanie pytań – to wszystko są narzędzia, które kształtują uważność. To dzięki nim masz okazję dotrzeć do źródła, do swoich najgłębszych wartości, do tego czego naprawdę chcesz. Moim zdaniem Pan Bóg, w swojej nieskończonej mądrości właśnie dlatego zostawił nam modlitwę jako wskazówkę, która pomaga dotrzeć do swojej wewnętrznej mądrości, w której są wszystkie odpowiedzi, których szukasz.

W poprzednim wpisie z cyklu otrzymałaś pracę domową, w tym nie mogłoby być inaczej. Dziś wieczorem znajdź dla siebie 5 minut w ciszy i spokoju. Zamknij oczy, weź 3 głębokie oddechy i bądź. Obserwuj co dzieje się w Twoim ciele, w Twojej duszy, głowie. Jakie myśli się pojawiają, co i gdzie czujesz. Jak się zachowuje głowa, brzuch, serce. Potem zacznij obserwować swój oddech i nie rób nic więcej.

Przypomnij sobie o sobie, swoim ciele, swoich potrzebach, marzeniach, celach i pragnieniach. Niech to będzie taki pierwszy mały krok.

Ściskam,

Kasia

P.S. Na podstawie moich doświadczeń i pracy z wieloma klientkami jakiś czas temu wydałam e-booka „Zeszyt Zmiany”. Jest w nim aż 100 ćwiczeń jak to powyżej, które pomagają wzmocnić relację z samą sobą i nabrać odwagi, aby iść za głosem serca. Darmowy rozdział możesz pobrać tutaj.