Była raz mama

Najlepsza z mam. Niełatwo było spotkać drugą tak oddaną osobę. Mama pracowała całymi dniami, poświęcając każdą wolną chwilę na pielęgnację i zabawy ze swoim Dzidkiem. Była mu niezwykle oddana. Nawet nocą, kiedy inni smacznie spali, ona tuliła swojego synka, by śniły mu się tylko piękne sny.

Choć z początku wszystko przychodziło jej z łatwością i przyjemnością, z czasem zaczęła zauważać, że dotychczasową radość zaczyna przyćmiewać rozdrażnienie i zniecierpliwienie. Niby spędzała całe dnie ze swoim dzieckiem, ale stawała się coraz bardziej nieobecna. Mama powoli zaczęła drętwieć – wzrok stał się nieobecny, ruchy machinalne. A Dzidek? Z radosnego i mądrego człowieczka zaczął przekształcać się w marudnego zombiaka. Oczy chłopca były przekrwione od płaczu, zaciśnięte usta już dawno nie zdradzały uśmiechu. Wszystko wskazywało na to, że oboje przeobrażą się w jakieś maszkary.

Na szczęście w ostatniej chwili pojawił się Wróż Tati i wręczył Mamie bilecik. Był to piękny prezent – bon na czas dla siebie. Każdego dnia mama miała godzinkę, by robić to, na co danego dnia miała ochotę. Mogła czytać, kąpać się lub spotkać z koleżanką. Mogła też nie robić NIC. Wszystko zależało od niej i jej upodobań albo nastroju.

 

Od tego dnia zarówno Mama, jak i Dzidek zaczęli żyć na nowo. Odzyskali kolor i energię. Stali się dla siebie inspiracją, a nie męczarnią dnia kolejnego.

Drogie Kobiety!

Niech ta przypowieść będzie dla Was lekcją. Bez względu na to, kim jesteście – mamą, bizneswomen, a może studentką – pamiętajcie o sobie. Każda z nas pełni w życiu wiele ról: bycie mamą, córką, szefową, siostrą, pracownicą, wolontariuszką czy uczennicą. Pamiętajcie, by w nich wszystkich mieć czas na bycie ze sobą! Podejmijcie wyzwanie – raz w tygodniu zorganizujcie randkę! Tak randkę, na którą zaprosicie samą siebie. Zobaczycie, że będzie to wspaniałe spotkanie. Spotkanie z kimś, kto was wysłucha. Z kimś, kto myśli, jak wy. Z kimś, kogo kochacie najbardziej na świecie. Zadbajcie o siebie i o Wasze dziecko. Nie pozwólcie, byście zmienili się w maszkary.

Dziewczyny, bądźcie dla siebie!!!