Tag: zmiana

Pewność siebie u fryzjera

Pewność siebie u fryzjera

Przez większość mojego życia bałam się fryzjera. I bynajmniej nie tego, że obetnie mi ucho. W sumie to nie pamiętam kiedy poszłam do fryzjera po raz pierwszy. Na pewno byłam już nastolatką. Zakładam, że wcześniej włosy obcinała mi mama albo ciotka czy ktoś taki. W Czytaj dalej

Przedwiośnie

Przedwiośnie

Jestem mamą. Będę mamą. Już jestem mamą.. dziecko jest we mnie.

Na początku to do mnie nie dochodziło.

Dobrze ci tak!

Dobrze ci tak!

Osobiście długo nie zdawałam sobie sprawy z tego jak działają „życzenia”dobrze ci tak! Na pewno nikt nigdy nie słyszał, żebym tak mówiła. Ale mówiłam. W myślach. Latami. Do siebie. Zaczęło się od „dobrotliwego” besztania, gdy coś mi się nie udało. „No to żeś odwaliła, moja Czytaj dalej

Bycie z tym, co jest

Bycie z tym, co jest

Przydarzył mi się ostatnio moment smutku. Trwał tak długo, że miałam poczucie upływu dni, miesięcy, pór roku… Całych dekad smutku. Nie, nie miałam depresji – po prostu byłam w smutku. Nie chcę teraz wnikać w to,  kiedy się zaczął i od czego się zaczął. To Czytaj dalej

O poszukiwaniu spełnienia

O poszukiwaniu spełnienia

Od dziecka byłam niecierpliwa. Kiedy przykładowo miałam 5 lat, nie mogłam się doczekać aż pójdę do szkoły. W podstawówce myślałam, że zacznę życie, kiedy będę w liceum. Potem marzyła mi się pełnoletniość i samodzielność, które w gruncie rzeczy rozczarowały mnie nieco. Ciągle myślałam, że potem Czytaj dalej

„Zazdroszczę!”

„Zazdroszczę!”

Wyjeżdżam niedługo, na długo. Na bloga nie będzie to miało wpływu, znaczy – pisać będę dalej, tylko w nieco piękniejszych okolicznościach przyrody. Ale ten wstęp jest potrzebny, żeby rozwinięcie miało sens. Otóż znajomi i nieznajomi na wieść o moim wyjeździe do pięknego, dla wielu z nich Czytaj dalej

Grom z jasnego nieba

Grom z jasnego nieba

Siedzę w kolejce do mojej pani doktor. Długo już jestem, bo zapomniałam, że tam zawsze jest spory poślizg czasowy – Pani Agata poświęca każdej z nas, pacjentek, tyle czasu ile potrzeba, więc nie irytuje mnie czekanie, bo wiem, że jak przyjdzie moja kolej to zrobi Czytaj dalej

Ból jest wspaniałym przewodnikiem

Ból jest wspaniałym przewodnikiem

Za oknem pół miliona stopni. Za klika godzin będzie milion. Trzy czy cztery rozgrzebane, niedokończone teksty. Dwa dokończone, miały iść do publikacji. Rzucam je wszystkie, zostawiam na później. Codzienna praca na dziś też niedokończona – później! Obiad – zdążę, albo i nie zdążę. Później. Rzucam Czytaj dalej

Kobieta jin-jang

Kobieta jin-jang

Dawno temu, w pewnym kraju żyła kobieta. Była dobra i prawa, jednak pewna rzecz bardzo utrudniała jej życie. Otóż kobieta ta miała dwie osobowości.

Kobieta i motyl

Kobieta i motyl

Opowieść o człowieku i motylu – moimi słowami  Gdzieś, kiedyś, żyła sobie pewna kobieta. Miała dobre serce i piękne włosy. Pewnego razu, w samym rogu okna swojego drewnianego domu, kobieta dostrzegła motyli kokon. Bardzo się ucieszyła. Kochała motyle i radowała się, że niebawem kolejny z Czytaj dalej