… , tej małej dziewczynce, pragnę dziś z całego serca życzyć wszystkiego najlepszego. Mówią, że każdy ma w sobie coś z dziecka. Na szczęście!

***

Kochana Dziewczynko Madziu we mnie!

Nie potrafię wyrazić słowami jak bardzo Cię kocham, jak bardzo się cieszę, że jesteś częścią mnie, jedną z moich wielu twarzy, jednym z elementów mnie tworzących. Nie potrafię, a mimo to spróbuję, bo przecież dziś Dzień Dziecka, Twoje święto.

Dziękuję Ci za tę radość, którą wnosisz w moje życie. Za ten śmiech bez powodu, ot tak po prostu – głośny śmiech gdy jak szalona biegniesz w dół zbocza; za te Twoje oczy roziskrzone na widok kwiatków na łące, mgieł nad górami i łabędzi na jeziorze. Dziękuję Ci za Twoją wiarę, że zawsze wszystko jest dobrze, bo jest właśnie tak, jak być powinno. Dziękuję za dziecięcą obecność w Tu i Teraz. Za wszystkie bose spacery po trawie i wszystkie przytulone drzewa, i za wszystkie uratowane ślimaki (bo przecież nie możesz ślimaka zostawić ot tak na środku drogi, wiem), i wszystkie orzełki na śniegu, i Nutellę wyjadaną palcem ze słoika z błogim uśmiechem na ustach. Za wszystkie wzruszenia, które bez Ciebie nie byłyby możliwe. Tyle się uczę od Ciebie każdego dnia. Każdego dnia pokazujesz mi jak żyć życiem pełnym obfitości, obecności i zaufania do siebie.

Dziewczynko Madziu, taka jestem pełna podziwu dla Twojej dziecięcej radości życia, Twojej prawdziwości i prostoty. Tak bardzo pragnęłabym Twojej obecności w moim życiu jak najwięcej, jak najczęściej. Ale to życzenia dla mnie, a czego życzyć Tobie?

Dziewczynko Madziu, chcę Ci życzyć byś zawsze ze swobodą mogła biegać po trawie i witać z uśmiechem, ufnością i ciekawością każdy nowy dzień. Byś nigdy nie przestała po dziecięcemu pytać i szukać dziecięcych odpowiedzi. Byś nie przestała się dziwić i zachwycać wszystkim, co jest dookoła. Byś nigdy nie przestała z dumą być sobą.

I byś nigdy, nigdy, nigdy mnie nie opuściła.

Przytulam Cię ze wszystkich sił,

 

Twoja Magdalena